News:

BEFORE POSTING read our Guidelines.

Main Menu
Menu

Show posts

This section allows you to view all posts made by this member. Note that you can only see posts made in areas you currently have access to.

Show posts Menu

Messages - bigwoofer

#1
Downloads Discussion Archive / Re: Polish Symphonics
Monday 26 September 2011, 23:36
One movement of Weinberg 8 is available on you tubeMieczyslaw Weinberg alias Mojsej Samuilovič Vajnberg (1919-1996): Symfonie č.8 "Kwiaty polskie" (Symphony No. 8 "The Flowers of Poland") na text J. Tuwima, op. 83; Jerzy Knetig - tenor, Symfonický orchestr a sbor Polské národní filharmonie, sbormistr Henryk Wojnarowski, dirigent Gabriel Chmura
1.Závan jara (Adagio), 2.Děti z předměstí (Allegro), 3.Před starou chalupou (Andantino), 4.Byl sad (Allegretto), 5.Bez (Lento), 6.Lekce (Allegro), 7.Varšavští psi (Allegro molto), 8.Matka (Adagio), 9.Spravedlnost (Moderato), 10.Visla plyne (Adagio).

I wy, warszawskie psy, w dniu kary
Psi obowiązek swój spełnijcie,
Zwyjcie się wszystkie i zbiegnijcie
Straszliwie pomścić swe ofiary.
...Za psy bombami rozszarpane,
Za zmarłe pod strzaskanym domem,
Za te, co wyły nad swym panem,
Drapiąc mu ręce nieruchome;
Za te, co z wdziękiem beznadziejnym
Łasiły się do nieboszczyków,
Za śmierć szczeniaków, co w piwnicy
Jeszcze bawiły się w koszyku;
Za biegające rozpaczliwie,
Pozostawione po mieszkaniach,
W dymie duszące się, półżywe,
Pamiętające o swych paniach;
Za nastroszone, za wierzące,
Że człowiek wróci - bo pies czeka;
I tak, w pozycji czekającej,
Siadł ufny pies na grób człowieka;
Za wzrok błagalny, przerażony
Tumultem, trzaskiem, pożarami,
Za psy, co same pazurami
W ogrodach ryły sobie schrony -
Za wszystkie męki i niedole,
Własne i tych, co was kochali
Wśród wspólnych ścian i śród rozwalin,
Zwyjcie się, bracia, na Psie Pole!
Niechaj w was wściekłe piany wzbiorą
I hurmem w trop zdyszaną sforą,
W trop, kiedy z Polski będą dymać
I tylko pludry w garści trzymać!
O cegły gruzów kły wyostrzcie
I o zbielałe ludzkie koście,
A gdy ich dopadniecie - skoczcie
Do grdyk, brytany, do gardzieli!
Ostrymi kłami wgryźć się, szarpnąć,
By nie zdążyli, hycle, charknąć!
Do grdyk, wilczyce! A pazury
W ślepia! by nawet nie mrugnęli.
A powalonych niech opadną
Wojska pomniejszych psów-mścicieli,
Niech ich poszarpią na kawały,
Żeby i matki nie wiedziały,
Gdzie szukać rozwłóczonych cząstek!...

Bo nasze - też nie znajdywały
Główek swych dzieci, nóżek, piąstek... (less info)